W panelu „Współpraca gospodarcza Czech i Polski w obszarze energetyki” gdzie jednym kluczowych tematów była energetyka jądrowa oprócz Aleksandra Grada Prezesa PGE Energia Jądrowa SA udział wzięli m.in. Wojciech Ostrowski – Wiceprezes Zarządu ds. finansowych, PGE Polska Grupa Energetyczna SA; Kamil Čermák – Dyrektor Generalny, CEZ Polska Sp. z o.o.;  Tomas David, dyrektor sektora rozwoju energii firmy EPH, właściciela m.in. polskiej kopalni Silesia oraz Grzegorz Tomasik członek zarządu, PSE Operator SA.
W opinii Prezesa PGE Energia Jądrowa Aleksandra Grada, polityka energetyczna nie może zmniejszać konkurencyjności gospodarki, a właściwym kierunkiem jest korzystanie ze wszystkich źródeł: atomu, węgla, gazu, odnawialnych. 
Prezes Aleksander Grad podkreślał podczas dyskusji, że polski program jądrowy to olbrzymie przedsięwzięcie, nie ogranicza się do zbudowania elektrowni, ale ma wpływ na całą gospodarkę, to też szansa napływu do kraju kompetencji. Jak dodał Prezes PGE Energia Jądrowa, obecnie trwają prace nad minimalizacją towarzyszących programowi ryzyk. Wskazał dwa takie ryzyka: czas realizacji, który może się przedłużyć oraz zdolność sfinansowania programu. Jak mówił, elementem minimalizacji tych ryzyk jest ostatnia decyzja, by w jednym procesie wyłonić technologię, generalnego wykonawcę, partnera strategicznego, dostawcę usług, paliwa oraz finansowanie, które po części powinno być na zasadach komercyjnych, a po części ze wsparciem banków czy agencji eksportowych.
Zdaniem Prezesa dzięki takiemu podejściu już w trakcie przygotowań będzie wiadomo, na jakie finansowanie może liczyć polski projekt i czy tych pieniędzy wystarczy. Mówiąc o ewentualnej współpracy z Czechami Grad podkreślił, że Polskę interesuje, jak w tym kraju przekonano do energii jądrowej opinię publiczną, zwłaszcza w kontekście sąsiedniej Austrii - kraju niechętnego i blokującego rozwój energetyki atomowej. "Wydaje się, że będziemy w podobnej sytuacji" - ocenił Prezes PGE EJ.
"Wierzymy w przyszłość atomu. Rozbudowa Temelina wymaga olbrzymiego wysiłku, ale wierzymy, że jesteśmy w stanie zarządzać tym złożonym procesem. Nad przetargiem pracuje bez przerwy 180 osób, chcielibyśmy uruchomić nowe bloki w 2023 r., żeby nie było takiej sytuacji jako w Olkiluoto w Finlandii, gdzie operator czeka na nowy reaktor już trzy lata. W kwestii atomu oferujemy polskim przyjaciołom naszą wiedzę" - mówił Cernak.
Forum Gospodarcze Czechy-Polska to jedno z ważniejszych w ostatnich latach dwustronnych spotkań gospodarczych. Imprezę otworzyli prezydenci obydwu krajów - Vaclav Klaus i Bronisław Komorowski.

Opracowano na podstawie: PAP, wnp.pl